Zbuduj coś między skalami niestabilnymi
wszelkimi decyzjami gupiki
wydają się one mądre lecz są potępiane
chodź były zawsze przemyślane
koronki zawsze odpowiednio dobieran
Moje ,,Tak" jest na ,,Nie"
i tak tak w swych pomysłach tkwię
może kiedyś zdobyć śmiałość posklejać jedno z drugim w pełną całość
Zwykle tworzę jakieś códa
Czy kiedykolwiek mi się uda?
Wiatr mi wieje w twarz pod prąd
mówiąc szmerem spadaj stąd
lecz ten prąd mnie nie porazi
mrzawka chłód mnie nie zrazi
można pozbawić mnie steru
lecz nie stracę charakteru
Moja praca się rozwali
Bóg jej nawet nie ocali
mogę próbować wciac od nowa
lecz tak toczy się rozmowa
że gdy ja mówię ,,Tak" życie mówi ,,Nie"
bo takie moje przeznaczenie
los ma na mnie uczulenie
Jak w tym czymś mam co zbudować ?
Czy się do jaskini schować?
Czy się całkowicie poddać?
Wiem że nie przestanę się bać
Wiatr mi wieje w twarz pod prąd
mówiąc szmerem spadaj stąd
lecz ten prąd mnie nie porazi
mrzawka chłód mnie nie zrazi
można pozbawić mnie steru
lecz nie stracę charakteru
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz