środa, 30 kwietnia 2025

TEKST 5 - CZY WAZNR SA PIENIĄDZE? NIE SĄDZE

Ilość pieniądza 
człowieka osadza
chodź zależnym nie chcesz być
pieniądz potrzebny co tu kryć
każdy bez sensu za nim goni
i bez zastanowienia go trwoni
i jest zachowaniem idioty
gdy zabijasz za 10 złoty 
złotówka rządzi tym chorymi czasami
wolimy ją mieć i być sami
bo uczucia innych to czas przeszły
ze przeszłymi latami do lamusa odeszły

Niech każdy zrozumie jak umie
że hajs nie przyda mu się w trumnie
Wszystko to przepadnie w  obcych rękach 
podczas gdy ty umierasz w udrękach
wszystko zostaje tylko na ziemii
niech każdy dzisiaj życie  doceni
i znajdzie radość w rozmowie
każdemu serce niech dobrze podpowie
rozwijajmy duszę bo tam jest siła
ona się z nami narodziła
z nami z tego świata odejdzie
przez nieznane krainy zaświatów przejdzie

Jeśli masz hajsu wiele podziel się z innymi
ludźmi jak ty takimi samymi
niektórych los kieruje w stronę biedy
gdzie brak na podstawowe potrzeby
są białaczki i nowotwory
oraz inne świata Zmory
nie patrzmy na to co zbieraliśmy przez lata
zróbmy dobry uczynek dla siostry i brata
gdy znajdzie się w potrzasku i potrzebie
gwarantiujesz będziesz miał zasługę w niebie

Pieniądz nas hipnotyzuje
dookoła wszystko psuje 
trochę metalu i jakieś banknoty
cenniejszy jest charakter złoty
jeśli stawiasz hajs ponad miarę 
nie masz serca ani człowieczeństwa wcale
Rozdawaajmym życia karty
gdzie pieniadz nie jest nic wart
ani kłótni ani wrogości
kierujmy się prawem miłości
ręce z uśmiechem sobie podajmy
zamiast pieniędzy rzeczliwosc dajmy

wtorek, 22 kwietnia 2025

TEKST 4 - GRA POZORÓW

Zawsze milczę
Gdy kły wilecze, Mnie ugryzą
Nic nie mowię, gdy pływam w gównie
Pomoc mi zbędna, a przyjęta niechętna
Gdy jestem rozdarty, chce być twardy
Manto dostanę, siniaki rozdane
gdy pod stopami tracę ziemię
A agresja zdarzeń uderza we mnie
Staram się twarz zachować
grunt swój odbudować 
chodź niepewnny on się staje
Usmiechać mi się udaje

Na jednej stronie medalu śmiech
na drugiej niewyobrażalny pech
wszyscy wolą nie patrzeć
drugą stronę medalu zatrzeć
by nie zauważyć na alarm bicia
i rozsypującego się życia 
To medalu druga strona
Dziś czy jutro i tak wszystko pokonam

Złoto co jest fałszywe
Demony co są żywe
Schodzi farba szczęścia maska 
jak zwykły plastik się roztrzaska
staram się trzymać wciąż
 zamiast złotej siły zostaje brąz
na ostatnim miejscu stoje
by wygrać wszystkie boje
i tak mówię NEVER GIVE UP
idź przed siebie i siłe


Usmiech to czasem grm pozorów
zwykła maska dla upiorów
wielu się Już sztucznie śmiało 
I się na tym przejechało



TEKST 45 - MIŁOŚĆ I WIARA

Tancze w lesie pieśń mnie niesie ponad drzewa biegne chodz nie uciekam tam gdzie płynie miłości rzeka Biegnę miękko stąpam lekko Bóg ...