sobota, 20 grudnia 2025

TEKST 32 - ELEMENTY

Są w mojej układance szczęścia dopasowanymi elementem.
Wspierają mnie wszędzie za każdym życia zakrętem 
Kawałki układanki  pasujące do reszty ,
 mają swoje kolory i swoje kształty.
 Już zawsze pozostaną złączony  w tej układance szczęście 
która tworzy jedną wspólną całość pokrewieństwa.

Wykres spełnienia a na nim wasze słowa 
dzięki którym znów zacząłem od nowa.
one nadal mają Szczególne znaczenie mają one wciąż swoją siłę 
 będą zawsze wybrzmiewać w trudnych chwilach w moim uchu, 
Nie spoczną mimo czasu mimo dni na dnie w brzuchu.

Wasze imiona na zawsze zapisane są w alei zasłużonych osób,
świecącej w mej duszy i migoczące w moim sercu tam ja i Wy w chwilach dobrych i złych.
I chodź inne imiona  są rozdarte pęknięte i nie do poznania zawsze będę wdzięczny za wartość która od nich dostalem .

I chodź staram się nie rozpaść między dobrymi i złymi chwilami 
w tym zamkniętym kręgu życia otoczonym nie raz debilami
 i chodź staram się trzymać garde pędząc przez czas i przestrzeń nogę sobie złamane to wy przyjdziecie przytulicie, rozbawicie spędzicie ze mną czas będziecie przez chwilę dla mnie .

wtorek, 9 grudnia 2025

TEKST 31 - MOJE (TWOJE) EGO

Próbujesz nade mną zapanować
moje słowo do skrzyni schować,
przykryć mnie kurtyną milczenia
twój wzrok mnie brutalnie ocenia.
Narzucasz mi swoje ego.
Wyryłeś mi krwią swoje zdanie,
twojemu ego się oddaję.
Ogołocony przy tobie zawstydzony zostaję .
Ślepo szedłem po twoich śladach,
budowałem decyzję na twoich radach.

Myślisz że do krateru mnie wepchniesz,
ze szczytu mnie nie zepchniesz.
Nie będziesz robić za mojego sędziego,
bo zepchnę cię poza wszelkie krawedzie.
To twoje ego
jest do niczego.

Zetre twoje imię szmatą.
Kontrolowano mnie -  zapłacisz mi za to,
teraz o swoje zdanie się kłócę,
z piedestału ciebie zrzuć 
nie będziesz już w moim życiu królować
Precz ode mnie idź się schować.
Licz się wcieleniu pychy z moim zdaniem
Splune ci w twarz moim przekonaniem
zmierzysz się teraz z moim zimnym wzrokiem
więc lepiej uciekaj życzę ci drogi szerokiej.

Myślisz że do krateru mnie wepchniesz,
ze szczytu mnie nie zepchniesz.
Nie będziesz robić za mojego sędziego,
bo zepchnę cię poza wszelkie krawedzie.
To twoje ego
jest do niczego.

Rozbije twoje ego jak butelkę piwa nędznego
zostawię ciebie wszędzie rozbitego
kiedyś byłeś najpotężniejszy na świecie
teraz jesteś dla mnie zwykłym śmieciem
Dziś to ja tworzę własne wszelaki
A ty jesteś taki nijaki
Taki nijaki
Taki nijaki
Taki nijaki

poniedziałek, 1 grudnia 2025

TEKST 30 - NOWE ŻYCIE

To mój czas i mój los
spróbuj mącić - dostaniesz w nos.
Palę za sobą mosty.
Odejść na zawsze - Cel prosty.
Do starych błędów nie wròcę .
Zakrytą w kapturze głowę odwrócę,
by patrzeć na mosty płonące,
czarnym ogniem się okalające.
Widząc ogień w żadnym calu nie czuję w ogóle żalu.
Jest ciemno więc znikam w mroku,
nie idę w stronę kroczącego tłoku.

Tak minęły całe lata,
odejście to nie żadna strata.
Mam teraz nowe życie,
gdzie może żyje skrycie,
ale świat leży u mych stóp,
a pobłażliwość zamroził lód.
Jak dym przemykam ulicami,
między bramami i stacjami.
Nie wracam tam gdzie wcześniej byłem,
niepewność za sobą zostawiłem.
Może i jestem niemal sam,
ale jestem sobą i dalej trwam.

Nie pcham się na afisz
jeśli we właściwe miejsce trafisz
tam gdzie panuje wsparcie i pokój 
łatwiej odzyskać spokój.



TEKST 45 - MIŁOŚĆ I WIARA

Tancze w lesie pieśń mnie niesie ponad drzewa biegne chodz nie uciekam tam gdzie płynie miłości rzeka Biegnę miękko stąpam lekko Bóg ...