wtorek, 20 maja 2025

TEKST 7 - KULĘ SIE W SOBIE

Zostaw mnie depresji na pożarcie
mojego ciała przez doświadczenia rozdarcie
chciałem być inny mieć nowsze wydanie
lecz to tylko było udawanie
pewnością siebie jakbym zdobywał świat
i wyzbył się z przeszłości wad
więc pnij się w góre łap życia szczyt
ja tu zostaję taki zwykły nikt
tańcz i żyj wokół słońca promieni
ja zostanę dookoła własnych cieni
nikt nie jest mi wierny jak one
szanse na szczęście mam znikome
Barwy ciemności są na siebie nałożone

Miej swoje szczęście i pnij nim się w górę
ja pozostaje za swoim murem
szczęście zamknięte w więzieniu
uśmiechy schowane w cieniu
idę poważną doliną
z moją niezmywalną winą
wąwóz co zamiast zieleni ma ciernie
uciekam przed nimi aktywnie rozpuszczam się gdy siedzę biernie
Czy wyleczy mnie boże ciepło
we mnie już dawno coś pękło
zostaje mi mieć nadzieję 
na razie chaos się dzieje

Widzę innych osiągnięcia 
Szczytu życia dotknięcia
Ja w miejscu tylko stoję
gdyż spróbować się boje
stracę życie na czekanie 
aż lepszy czas nastanie
Zostaje mi tylko się kulić
w zakamarkach ciemnych ulic
gdzie depresja mnie otula
Śmisło możesz iść do przodu
Ja tu zostanę umierając z głodu


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz