Jak tu kur*a być
gdy chce ci się z boku wyć
wiele rzeczy się piep*zy
chodź próbujesz być co raz lepszy
pracujesz dzielnie nad sobą
by być lepszą osobą
widzisz co się w tobie zmienia
lecz nikt tego nie docenie
lecz wszystko się odmienia
bo wiem
Mimo łez mimo ran
ja sobie radę dam
mimo krwi i kropli potu
ucieknę od wielu kłopotów
Odważnie się odwrócę
i nigdy już nie wrócę
tam gdzie był zły czas
więc nienawidzę was
Dzisiaj kogoś poznajesz
Wszystko od siebie dajesz
nikogo nie udajesz
sekrety swe wydajesz
jutro rzekną ,,Siema. Nara"
bo z ciebie jest ofiara
a człowiek dobrym być się stara
i taka spotyka go kara
Dzisiaj już wiem tak jak nigdy
że do końca świata...
Wolę iść już sam
tyle powiem wam
Już nie będę czekał
Już nie będę zwlekał
by zapomnieć teraz
o tych co mówili nie raz
będziemy na wieki
lecz zginęli z nurtem rzeki
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz