sobota, 16 sierpnia 2025

TEKST 15 - JESTEM PRZY TOBIE

Chce z siebie tyle dać
pomoge ci bezpiecznie wstać
więc oprzej się na moim ramieniu
nie musisz stać ciągle w cieniu
Nie martw się swoim losem
zmienimy go jednym ciosem
można zmienić przeznaczenie
sprawić że wyjdą slonca promienie
spojrzę na ciebie troskliwie
z uśmiechem szturchne żartobliwie

Słów w ogóle nie potrzeba
by uchylić komuś nieba
Wystarczy czuły dotyk
Często nie da ci go nikt
jesteśmy od siebie oddaleni
zimni jak powiew jesieni
chodź wewnątrz nas jest burza
ona niszczy życia wzgórza
można spaść z samego szczytu
być tak jakby nic nie miało racjj bytu

Możesz swoje probly mi dać
Będę z tobą w nich trwać 
Tak jak bardzo mogę
W szczerości swej ci pomogę
Grunt to sztuka empatii 
to pewna forma terapii


niedziela, 3 sierpnia 2025

TEKST 14 - JESTEŚ MOIM SHIBA INU

Może i nie masz japońskich korzeni
Rudy kolor na tobie się nie mieni
trochę inne tkwią w tobie zwyczaje 
inaczej opiekę się wam daje
lecz czasem jesteście w cholere zgodni
w pewnych cechach bardzo podobni
może to cię zaskoczy
macie podobne oczy
tak niewinne i słodziutkie
że wybaczyć chcesz występki duże i malutkie

Jesteś moim shiba inu
Podchodzisz na dłużej i na kilka minut
zawsze koło mnie leży
Tak jak on w nocy i gdy z dniem się mierze
Chętny do okazania miłości
i nie szczędzą u czułość
Ledwo przetrzesz oczy już z tobą jest
Tak jak Shiba Inu jesteś Theo best


Choć jak pieska nie wezmę cię na ręce
Ty jesteś wierny jak pies, oddałeś mi całe serce
Prosisz o przytulanie i głaskanie
Ja chętnie to dla ciebie zrobię kochanie
Przytulania nie ma końca
Chodź nie jesteś czworonożny dajesz mi tyle słońca
Będę z tobą do teraz aż do mety
Shiba Inu jesteś dla mnie cenniejszy niż monety
W lesie samotności nigdy ciebie nie zostawię
może się śmiać tańczyć i tarzać się w trawie

Jesteś moim shiba inu
Podchodzisz na dłużej i na kilka minut
zawsze koło mnie leży
Tak jak on w nocy i gdy z dniem  duszasię mierze
Chętny do okazania miłości
i nie szczędzą u czułość
Ledwo przetrzesz oczy już z tobą jest
Tak jak Shiba Inu jesteś The best

Porównywanie do psa
To nie cechą zła
bo on wiele zalet ma
wierniejszy od człowieka
więc to jest dla ciebie mój słowny obraz
miłości i uczuć wyraz

I love you my shiba inu❤️

piątek, 1 sierpnia 2025

TEKST 13 - TĘSKNIĘ ZA SOBĄ

Chciałbym wrócić na szlak
na razie nie wiem jak
ledwo na nogach stoję
tak bardzo się boję
że stracę grunt pod nogami
i władzę nad stopami 
zapomnę gdzie prowadzi szosa
przecież ja czułem jak za pomocą nosa
Nie chce wylądować na rozpadlinie
I niewidzialnej minie
która rozszczepi moje ,,Ja"
Na nic i kurwa
a przecież ważne by pełna piersią się żyło 
i niezłomnym było.
Czuje jak uwiązany jest na mnie sznur
I już nie wznoszę się wśród chmura 

Siedzę opart na starym fotelu 
nie mając obranego celu
Z nieba spada ściana deszczu
świeży zapach zostawia w powietrzu
schowana pod kaptur moja mimika
Wciąz pyta się moja psychika
Kiedy zaznamy zapachu przygody? 
Czy poczujemy jeszcze chłód morskiej wody?
Czy będziemy skakać dookoła gdy zew przygody nas zawoła?
Czy będę widział piękno roślin a umysł pośle mi strzał endorfin?
Czy zobaczę jeszcze piękne widoki górskie niepowtarzalne uroki?
Poczuć przyjemny wiatr halny, nie powtarzalny i na niezniszczalny.

Idę stając na kolejnym wyzwaniu
Wojnie, kradzieży oraz rozstaniu
Dopinając wszystko w staranności
Oczekując jedynie wolności
Tych codziennych podróży które miałem
Zwykłych chwil których nie doceniałem
I słońca co się na niebie mieniło

wtorek, 22 lipca 2025

TEKST 12 - BIAŁA GOŁĘBICA

Piękna biała gołębica
czówa niczym anielica
Pióra czyste śnieżno-boałe
Świecą światłem tam wspaniałe
Strzeże świata swoim okiem
chroni go przed złego mrokiem
Ci co ją wzywają modlitwami
Obdarza ducha Świętego łaskami

Gołąb w Bożej obecności
wznosi się patrząc w swej czujności
kiedy komuś coś potrzeba
prośby i cierpienia zanosi do nieba
przynosi nam to co potrzebujemy
przyjmijmy go skoro chcemy
zwróćmy się do niego że swymi mękami 
on nie pogardzi swymi darami

Dar mądrości - by dostrzec Boga w ludności 
Dar bojaźni - by żyć z nim w przyjaźni
Pobożniść - to do Boga miłość
Umiejętność - dostrzec Boga nie tylko gdzie wrogość.
Męstwo - to nad złem zwycięstwo


Gołąb biały
Tak wspaniały
W świetle mknie
Do ciebie do mnie

Wysoko się wspina
Ciemność przecina
leci daleko
czysta niczym białe mleko

wtorek, 15 lipca 2025

TEKST 11 - Z NIENAWIŚCI DO ZUS-U

ZUS mi niszczy tło
siła rozbita jak szkło 
ZUS to czyste zło
obraz piekło łohoho

To nie miejsce przeznaczenia
lecz kraina mroku, cienia
zawsze wszędzie ciebie znajdą 
nie spodziewasz się jak ciebie zajdą
jedyne miejsce gdzie się nie wybierasz
lecz i tak tam docierasz
nie ukryje cię pierścień z Mordoru
walka z tym wrogiem to nie kwestia wyboru
Jesteś tutaj czy nad morzem 
w walce nic ci nie pomoże
tutaj wygra tylko siła
oby zawsze z wami była 

To są inne istoty
przez które mam kłopoty
Są jak obca rasa
Dla których liczy się tylko kłopoty
chodzące banknoty w Kielcach i garniturach
Jedna to małpa a drugi krnąbrny burak
niby mądrzy a wszystko robią byle jak
w całym swoim istnieniu idą na znak
możesz wejść szczęśliwy a wyjdziesz wkurwiony
przez ZUS-owską ,,miłość" będziesz z mdłości mdłości
Zaplodnią cię niechęcią do siebie
nie pomogą człowiekowi w najpopularniejszej potrzebie

Ten opis który tu widzicie to o ZUS-ie
wszyscy go znają i z tamtą spis*dalają
On wciska kity tu i tam
Świat rozpierdalając tu i tam
Wszyscy - ja też to uczucie znam
szczerze każdy też powinien znać
uczucie jak to z ZUS-em jest wygrać

ZUS - Poje"us
Z ZUS-u  spierdal*aj
ZUS- Gardzić
ZUS - Udręka

Z - Zajebać
U - Udusić
S - Spalić 

__________________________________________________

Wiersz nie ma na celu zrobieniu fizycznej krzywdy groźby lub dopuszczenia się zbrodnii lub czynu zabronionego

sobota, 12 lipca 2025

TEKST 10 - NIESTABILNOŚĆ

Zbuduj coś między skalami niestabilnymi
wszelkimi decyzjami gupiki
wydają się one mądre lecz są potępiane
chodź były zawsze przemyślane
koronki zawsze odpowiednio dobieran 
Moje  ,,Tak" jest na ,,Nie"
i tak tak w swych pomysłach tkwię
może kiedyś zdobyć śmiałość posklejać jedno z drugim w pełną całość
Zwykle tworzę jakieś códa 
Czy kiedykolwiek mi się uda?

Wiatr mi wieje w twarz pod prąd
mówiąc szmerem spadaj stąd 
lecz ten prąd mnie nie porazi
mrzawka chłód mnie nie zrazi
można pozbawić mnie steru
lecz nie stracę charakteru


Moja praca się rozwali
Bóg jej nawet nie ocali
mogę próbować wciac od nowa
lecz tak toczy się rozmowa
że gdy ja mówię ,,Tak" życie mówi ,,Nie"
bo takie moje przeznaczenie
los ma na mnie uczulenie 
Jak w tym czymś mam co zbudować ?
Czy się do jaskini schować?
Czy się całkowicie poddać?
Wiem że nie przestanę się bać

Wiatr mi wieje w twarz pod prąd
mówiąc szmerem spadaj stąd 
lecz ten prąd mnie nie porazi
mrzawka chłód mnie nie zrazi
można pozbawić mnie steru
lecz nie stracę charakteru

wtorek, 8 lipca 2025

TEKST 9 - ZA GRANICĄ RUTYNY

Gdy za dużo się zadziało
chcę schować moje ciało 
osłonić się w zieleniec
gdzie rządzi siła cieni
trawy wciąż wysokie
pustki wokół szerokie
zostawiają mnie samego
właśnie pragnę tego
niech kamień trosk się odczepi
gdzieś w podziemiu się zaczepi

to moja jest idyllla
wyjątkowa chwila
cisza mnie nie ocenia
w oazę spokoju przemienia
ptaki pieśń śpiewają
trawy szumem grają
Jezioro czystość odbij
gdzie w głębi przemija
zostawię je na dnie
skąd nigdy ich nie wyjmę

Zew przygód daje znać
by wszystko to je*ać
zostawić ulice głośne
i kamienice nieznośne
wejść w trawy zarośnięte
zerknąć na miasta rozbłyśniętw
co nocą mienia się bursztynem
one mają na sobie obowiązków lawinę
Ja dziś umywam ręce
bo chciałbym czegoś więcej 

TEKST 45 - MIŁOŚĆ I WIARA

Tancze w lesie pieśń mnie niesie ponad drzewa biegne chodz nie uciekam tam gdzie płynie miłości rzeka Biegnę miękko stąpam lekko Bóg ...