wtorek, 8 lipca 2025

TEKST 9 - ZA GRANICĄ RUTYNY

Gdy za dużo się zadziało
chcę schować moje ciało 
osłonić się w zieleniec
gdzie rządzi siła cieni
trawy wciąż wysokie
pustki wokół szerokie
zostawiają mnie samego
właśnie pragnę tego
niech kamień trosk się odczepi
gdzieś w podziemiu się zaczepi

to moja jest idyllla
wyjątkowa chwila
cisza mnie nie ocenia
w oazę spokoju przemienia
ptaki pieśń śpiewają
trawy szumem grają
Jezioro czystość odbij
gdzie w głębi przemija
zostawię je na dnie
skąd nigdy ich nie wyjmę

Zew przygód daje znać
by wszystko to je*ać
zostawić ulice głośne
i kamienice nieznośne
wejść w trawy zarośnięte
zerknąć na miasta rozbłyśniętw
co nocą mienia się bursztynem
one mają na sobie obowiązków lawinę
Ja dziś umywam ręce
bo chciałbym czegoś więcej 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TEKST 45 - MIŁOŚĆ I WIARA

Tancze w lesie pieśń mnie niesie ponad drzewa biegne chodz nie uciekam tam gdzie płynie miłości rzeka Biegnę miękko stąpam lekko Bóg ...